|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/05 22:38
Pisałem Astromix o opozycji w horoskopie natalnym. Jeśli chodzi o astrologię humanistyczną to ona sama w sobie wszystko wytumaczy. Ale czy to wytumaczenie nie bedzie bajką o królewiczu na białym koniu
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/05 22:39
Synastrio, to nie natura opozycji tak Ci dopieka, tylko fakt, że bierze udział w niej Mars.
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/05 22:46
Powiem tak, że żyję z tą opozycją i nie staram się jej zwalczyć. Nadmiar energii i irytacji rozładowuję w różny sposób, przewaznie fizyczny  Nikogo nie biję, hahah! Uciekam albo do ćwiczeń fizycznych, albo ćwiczę szare komórki mózgowe, typowo, albo bliźniacze Słońce wyładowuje sie intelektualnie, albo łucznikowaty Mars wyciska z siebie ósme poty 
Przy tranzytach do tej opozycji pojawiaja się u mnie problemy w pracy, albo w finansach. Tu byłabym skłonna przyjąć domifikację wg Kocha, gdzie Mars znajduje się w II domu a Słońce w VIII. Moje Słońce odczuwalne jest w relacjach zawodowych, a przez opozycję do Marsa, niekiedy wpędza mnie w przykre pyskówki z przełożonymi.
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/05 22:54
Astromix cytat: Synastrio, to nie natura opozycji tak Ci dopieka, tylko fakt, że bierze udział w niej Mars.
Nie masz do końca racji. Praca i finanse zapewniają mi poczucie bezpieczeństwa. Typowe dla skorpioniastych Księżyców. Na codzień opozycja nie daje o sobie znać. Tak jak pisałam w poście powyżej, wystarczy jakiś mały tranzycik, który nadepnie mi na opozycję, a we mnie wyzwala się istny huragan. Pojawia sie konflikt interesów. Słońce nakazuje mi zachować dyplomację, a Mars przywalić z grubej rury Na tym to wszystko polega
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/05 23:29
Synastria cytat: Nie masz do końca racji. Do połowy i trochę Swoją drogą kojarzę co najmniej jeszcze dwie osoby z tego forum gdzie Mars nastaje na Słoneczko i też lubią namieszać na forum (i nie tylko) chociaż tam są koniunkcje, to dopiero aspekt "nie do przerobienia"
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/05 23:58
Insynuujesz mi, że jestem mącicielem na tym forum?
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/06 00:09
Tak i przez to ja nie mam co robić
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/06 00:18
"Zawsze staraj się nie zgadzać ze swoim oponentem Szczególnie jeśli zaczyna wyrażać twoje własne sądy, nie możesz być odważny jeśli myślisz o konsekwencjach"
Myśli Jana Klaty zebrane przez mącicielkę Daniele
|
|
|
O:opozycja i kwadratura kontra tranzyt - 2010/03/12 22:19
Hermesie obiecałam swój punkt widzenia ... więc pisze
To jest błędna teoria Pelagio. Według Klasycznej Astrologii opozycja jest aspektem karmicznym nie do przerobienia. Można dzięki pracy i doświadczeniu w późniejszym wieku dawać sobie świetnie radę z kwadraturą.
opozycja - Aspekt ten może oddziaływać na nas zarówno w pozytywny, jak i negatywny sposób. Zmusza nas on do szukania ciągłego kompromisu i prób zachowywania równowagi pomiędzy przeciwstawnymi sobie energiami. Jeśli się nam to uda, wtedy będziemy mogli odczuć pozytywne oddziaływanie obydwu elementów, jeśli nie - negatywne. Bardzo ważne jest też położenie pozostałych elementów horoskopu. Trudno będzie o kompromis, jeśli jedna ze stron będzie wpierana przez podobne jej energie. Bardzo możliwe, że wtedy szala przechyli się na jej stronę i zachowanie równowagi nie będzie możliwe. W takim przypadku słabsza ze stron będzie usiłowała się bronić. Będzie robiła to za pomocą czegoś, co w psychologii nazywa się projekcją. Swoją silną potrzebę działania i wyładowania frustracji będzie ujawniała w stosunkach z innymi ludźmi. Niestety najczęściej będzie robiła to prezentując swoją negatywną stronę. Dlatego właśnie opozycje bardzo często powodują napięcia i kłopoty w związkach z innymi ludźmi. Jest też tak, iż im bardziej odrzucamy cechy danej planety – oczywiście tej słabszej, tym bardziej przyciągamy ludzi o podobnych jej cechach.
za: http://astrocafe.pl/astro/88/opozycja
Można to ciągnąć na podstawie archetypów znaków zodiaku. Np. : Jak praktyczna panna ma zrozumieć nie punktualną i bałaganiarską Rybę, Jak Rak który kocha rodzinę może zrozumieć Koziorożca który kocha pracę. Tak można zanalizować każdą opozycje. Planety w opozycji się nie widzą choć wiedzą o swojej obecności i to je bardzo drażni.
Wbrew pozorom wiele łączy planety w opozycji … tu powiem na przykładzie przytoczonym przez Ciebie 1. opozycja Koziorożec – Ryby jest w żywiołach które łączą się harmonijnie … „Ziemia jest receptywna jak woda: zachowuje to, co w nią wnika i dba, jak ona, o zabezpieczenie siebie. Odczuwa że woda może ją odświeżyć i sprawić że zaowocuje” S.Arroyo „Astrologia i psychologia” 2. oba znaki są tej samej polaryzacji - w tym przypadku introwertykami „-„ 3. oba znaki są tej samej jakości – kardynalnej 4. oba znaki są skierowane na przeszłość
Pewnie że w czasie tranzytów przez pewien czas ten konflikt ma jakieś tam rozwiązanie, ale to jest bardzo ograniczone w czasie
Na 28 dni obiegu Księżyca bardzo skromnie licząc 4 dni …
dalej ... planety, których obieg wokół zodiaku jest wolniejszy, gdy wejdą w harmonijne połączenia to wspierają rozlużniająco opozycję dłużej ….
I jeszcze jedna ważna informacja … w przypadku zaistnienia opozycji w natalu lub synastrii planety zewnętrzne mają „szansę” wspierać harmonijnymi aspektami przez długi czas obie planety biorące udział w opozycji … co nie ma miejsca przy kwadraturze
pozdr
opinia jak d... każdy ma swoją
|
|