|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/06 14:54
Na astroforum gazeta.pl znajdziesz wątek o Saturnie w VII domu. Akurat dziś go czytałam. Autorka bardzo wyczerpująco w nim opisuje działanie Saturna w VII domu, mówi też o znaczeniu Pltona oraz Urana w tym domu. Zachęcam do lektury. Jesli chcesz, mogę Ci ten temat podlinkować.
U Ciebie dodatkowy problem robi Wenus odbierająca nieharmonijny aspekt od Saturna. Jeśli zrozumiesz skąd wynikają Twoje problemy, jest szansa, że je przezwyciężysz. Jesteś jeszcze bardzo młodą osobą. Okiełznanie natury Saturna przychodzi z czasem.
Zachęcam Cię do zapoznania się z tym wątkiem na astroforum, bo nie taki diabeł straszny, jak go malują
|
|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/06 15:08
Jeszcze jedno. Myślę, że Ci bardziej bruździ Pluton niż Saturn, który jest na pograniczu VII i VIII domu. Pluton jest tam wyjątkowo silny, bo w znaku skorpiona, którym rządzi. Poczytaj ten watek na astroforum bo tam autorka pisze o Saturnie i Plutonie w VII domu.
|
|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/06 19:20
Dzięki  Coś faktycznie tam jest.... Rozumiem, że tylko planety VII domu są nieharmonijne?
|
|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/07 00:15
Jestem strasznie wybredna. Trudno nie wierzyć komuś, kto ma Słońce, Księżyc, Merkurego i Marsa w najbardziej wybrednym znaku zodiaku, na dodatek w VI domu - Panny (+ Wenus na wierzchołku). W momencie kiedy uczucie się rodzi, ja jestem zablokowana i uciekam... Może nawet nie uciekasz, a po prostu uczucie nie ma siły żeby się urodzić? Chyba nawet nie tyle obecność Plutona i Saturna w VII domu jest tutaj problematyczna, co silny znak chłodnej w uczuciach Panny i kwadratura Wenus do Saturna, która celuje w tworzeniu i utrzymywaniu dystansu partnerskiego. Wenus we Lwie też nie pomaga w ciepłych i otwartych relacjach, ona chce być kochaną, a z kochaniem ma problemy, jest trochę kapryśna. Nów, czyli znowu zamknięcie w sobie, do tego kwadratura Urana do Merkurego, czyli niecodzienna logika i myślenie na wspak. Na okrasę Neptun na Medium Coeli. Co z tym wszystkim zrobić? Chwila zastanowienia...
|
|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/07 00:36
.... i prosta odpowiedź Znajdź sobie kogoś spod znaku Lwa, Panny, lub Wagi. Te znaki nie obarczają kłopotliwymi uczuciami, są zdystansowane i wyważone emocjonalnie. W takim wypadku Słońce, oraz Merkury i Wenus partnera wylądują blisko Twoich planet osobistych i stworzy się prawdopodobnie całkiem przyzwoita synastria. Masz tranzyt Plutona na MC, to jest ważny czas dla decyzji dotyczących Twoich dalszych losów.
|
|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/07 17:00
Dzięki Astromixie 
Faktycznie, coś w tym jest. Uczucie nie ma sił by rozkwitło. Czasem odnoszę wrażenie, że w moim przypadku muszę starać się na siłę. Co nie jest chyba dobre?!  Był ktoś w moim życiu z kim czułam się świetnie. Niestety on również miał Wenus w Lwie, silnie obsadzony dom I. Księżyca w Strzelcu, więc egoistycznie podchodził do wszystkiego, co nie zmienia faktu, ze czuliśmy się ze sobą IDEALNIE. Porozumienie bez słów, dosłownie (Merkury i Słońce w Pannie- ja i on).
Lew, Waga, Panna  Zobaczymy co się wykluje ...
Dzięki jeszcze raz
|
|
|
O:Chłód, dystans i bariery....i związek - 2010/03/07 19:44
Hmm...dowiedziałam się, że odpowiednim partnerem dla mnie będzie mężczyzna, który będzie miał pewne cechy Panny, Wagi  Ale niekoniecznie solarni przedstawiciele w/w znaków
|
|