«« start « poprz. 1 2 3 4 nast. » koniec »»
Synastria
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 02:52
... i na sam koniec, bo nie zasnę.

Będę uparcie twierdziła, że w astrologii partnerskiej pierwszoplanowymi elementami sa Ascendent, który zmienia się co 2 godz. i Księżyc, przebywający w znaku 56 godz. Bliższa koszula ciału niż płaszcz i tu Słońce, nijako przegrywa w tej batalii

Być może kiedys zweryfikuję swój pogląd, gdy natrafię na porównawczy kochającej się pary z nieaspektowanymi Księżycami, ale za to z aspektowanymi Słońcami. Póki co, znajduję synastrie udanych związków, w których jeden z partnerów ma nieaspketowane Słońce, za to Księżyce w harmonijnych połączeniach do siebie i mocno aspektowane przez planety partnera.

Dobranoc :*

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 07:24
Ja ją z kolei zachęcam do bardziej twórczego myślenia, choć rozumiem, że ze Słońcem i Merkurym w koziołku trudniej jej być bardziej elastyczną. I tu na naszym przykładzie mozna bardzo ładnie rozpoznać istotę Słońca. Moje powietrzne w bliźniętach i jej ziemskie w koziorożcu. One do siebie nijak nie przystają, a dlaczego?

Synastria ... wybacz ... ale smieszy mnie Twoja argumentacja ... jeżeli jedziesz ta argumentacja to ok:

1. mój merkury aspektkowany plutonem domaga się głebi wręcz ma przymus doszukiwania sie głębi bo to nieharmonijny aspekt
2. Ty masz koniunkcje merkurego ze słońcem ... mimo wszystko ... mimo rewolucyjnych teorii jest to koniunkcja ... a koniunkcjia działa że energie się stapiają i niepozwalają na dostep innym energiom ... i daja pewnien jednostronny obraz ...
3. więc proszę Cię nie wyjeżdzaj mi z moim koziołkiem itp
4. jakbyś nie zauważyła to mam stellum na Twoim księżycu i neptunie ... i tam też jest neptun co teoretycznie powinno pozwolic na głębsze rozumienie tematu
5. zestaw nasze słońca ... bliżniak powierzchowność, płytkość podejmowanych tematów ... kozioroźec solidność

Podobnie jest z astrologią. Nie wystarczy opanowac regułki i przeczytać tony książek, by zostać dobrym astrologiem. To trzeba czuć, widzieć i słyszeć

dokładnie TAK ... ale odnoś to też do siebie

Pelagio, spróbuj choc raz rzucic ksiązki w kąt i bez ich pomoy spojrzec na horoskop, a potem spróbować go rozszyfrować. To wcale nie jest takie trudne, wymaga jedynie odwagi i samodzielności myślenia.

tu po raz kolejny Twoja koniunkcja słoneczno-merkuriańska sie kłania ... nie masz patentu na wszelką wiedze tego świata ...

i powtórzę to co kiedyś powiedziałam ... nie widzę nic złego w studiowaniu literatury ... jest tam zawarta wiedza zbierana przez lata i warto z niej korzystać

dalej ... to Ty powołałaś się na Szumana ... a ja czytam recenzje bo wiem że moja wiedza wymaga korekty i jak zapcham sobie jakimiś śmieciami głowę i uznam je za pewnik to ilość popełnianych błędów wzrasta w zastraszającym tempie ... dlatego czytam co wpadnie mi w ręce, licząc sie z opinią ludzi którzy siedzą w tym od lat (tu konkretnie była opinia L. Weresa) ... oprócz tego wyciągam własne wnioski .... i to co "wyszło" Szumana posmiertnie to jego skrypt który jest okrojoną wersją synastryczną i nie ma nic wspólnego z pogłębioną synastrią


i jeszcze jedno .... uważam że aspekty księżycowe są ważne ... ale nie najważniejsze i nie jedyne !! ... brak określonych połączeń w synastrii sprawia że poprostu ludzi nie łaczy okreslona sfera życia ...

i na koniec ... nie spłaszczaj słońca ... bo ona jest jednym z najwazniejszych punktów naszego horoskopu

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 07:31
ps. czytałam Szumana ... to była pierwsza pozycja dit synastrii jaką miałam w ręku ... wiem co tam pisze ... i pisze za płytko ... nie wchodzi w niuanse .... ale tak jak kiedyś tu pisłam być może dlatego za zycia tego nie wydał bo wiedział że to wiedza ujęta bez pogłębienia tematu ... być może gdyby była to pozycja wydana za jego zycia to rozszerzyłby ją o swoją wiedzę ... niestety nie zdążył

rudadaria
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 09:03
Pelagio, spróbuj choc raz rzucic ksiązki w kąt i bez ich pomoy spojrzeć na horoskop, a potem spróbować go rozszyfrować. To wcale nie jest takie trudne, wymaga jedynie odwagi i samodzielności myślenia.

Wyobraź sobie, że nie istnieją w horoskopie żadne inne planety, tylko Słońce, które co miesiąc przechodzi do kolejnego znaku zodiaku. Pomyśl, co łączy ludzi urodzonych w przeciągu tych 30 dni, czasu przebywania Słońca w danym znaku, czym się objawia energia Słońca, co tych ludzi łączy. tak najlepiej jest wejść w naturę Świateł i planet. Tego zapewne nie przeczytasz w żadnej książce


Hahahaha Idąc tym tropem dojdziemy do wniosku, że najważniejszą planetą w relacjach międzyludzkich jest Pluton. Księżyc to już w ogóle odpada, bo znak zmienia najczęściej, więc co tych ludzi łączy... Niestety nie rodzimy się przez 50 lat. I właśnie położenie Słońca i Księżyca+ Ascendent, to nasza unikalność+planety osobiste.
Wybacz Synastrio, ale głupoty wypisujesz, zupełnie nie wiem na jakiej podstawie.
Przeczytaj co pisze Pelagia, może skorzystasz.
Jeśli Słońce widzisz tak jak widzisz, to równie dobrze można napisać, że czasy się zmieniły i twarde aspekty Saturn-planety osobiste też można do kosza wrzucić, bo w końcu czynniki zewnętrzne nie mają już takiego znaczenia, czasy mezaliansów są za nami, książę może poślubić pokojówkę, a zdanie rodziny w wyborze partnera się nie liczy.
Tworzysz tu jakieś dziwne teorie na podstawie wybiórczo przyswojonych i nadinterpretowanych informacji.
Nie jest to złośliwa uwaga, ale sądząc po ilości postów, jakie zostawiłaś, myślę, że niespecjalnie się dzieje w Twoich własnych relacjach. Więc może warto skierować focus na siebie i pomyśleć 'dlaczego ciągle coś się nie udaje'. Poszukiwanie idealnego partnera, to taka mydlana teoria, bez przepracowania własnych niedoskonałości raczej ciężko stworzyć udany związek, a za siebie zabrać się też trudno, łatwiej zwalić winę na kogoś i okoliczności zewnętrzne

Medeno, jeśli wpadniesz tu daj znać, co u Ciebie, chyba rzadko się pojawiasz Zmiany na lepsze?

Synastria
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 13:11
Rudadario, tak długo jak bedziesz czytała moje posty bez zrozumienia ich treści, tak długo bedziesz miała u mnie EOT.


Pozdrawiam

Synastria
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 13:47
pelagia cytat:


Synastria ... wybacz ... ale smieszy mnie Twoja argumentacja ... jeżeli jedziesz ta argumentacja to ok:

1. mój merkury aspektkowany plutonem domaga się głebi wręcz ma przymus doszukiwania sie głębi bo to nieharmonijny aspekt
2. Ty masz koniunkcje merkurego ze słońcem ... mimo wszystko ... mimo rewolucyjnych teorii jest to koniunkcja ... a koniunkcjia działa że energie się stapiają i niepozwalają na dostep innym energiom ... i daja pewnien jednostronny obraz ...
3. więc proszę Cię nie wyjeżdzaj mi z moim koziołkiem itp
4. jakbyś nie zauważyła to mam stellum na Twoim księżycu i neptunie ... i tam też jest neptun co teoretycznie powinno pozwolic na głębsze rozumienie tematu
5. zestaw nasze słońca ... bliżniak powierzchowność, płytkość podejmowanych tematów ... kozioroźec solidność


Pelagio, Słońce nie jest żadną planetą, lecz Światłem wydzielającym czystą energię dającą nam witalność, temperament, sposób odbioru rzeczywistości. Twoje w koziorożcu objawia się pewnym skostnieniem i pragmatyzmem, przywiązaniem do tradycji i sprawdzonych reguł. Moje w bliżnietach jest bardziej ekspansywne i plądrujące, poszukujące i dociekające. Czy juz pwoeirzchownie, to zależy od pozostałych aspektów. Moje jest w lużnym trygonie do Urana, planety Astrologii. Co ciekawe, Księżyc mam w juz w ścisłym sektylu do Urana. U Ciebie Uran zdaje się nie robi żadnych aspektów do planet, a kwadratura Plutona do Merkurego w koziorożcu jeszcze bardziej zawęża jego pole widzenia.

Co by nie mówic, cenię sobie wysoko Twoje wskazówki, choć częstokroć prezentujemy odmienny punkt widzenia, bo masz zadatki na dobrego astrologa. Moze nie rewolucjonistę, choc zdarza Ci się stawiać nowe tezy, jak było w przypadku wątku o tranzytach.
Nie każe Ci całkowicie odstawić książki. Sugerowałam jedynie, bys je porzuciła w czasie interpretacji horoskopu, a to jest znacząca różnica i spróbowała tak od siebie podejśc do tematu.

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 13:49
moje słońce jest w XI domu ... to dom wodnikowy ... więc energia urana nie jest mi obca ... i to bardzo sie wyczuwa w obcowaniu ze mna na codzień

pozdr

Synastria
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 14:02
pelagia cytat:
moje słońce jest w XI domu ... to dom wodnikowy ... więc energia urana nie jest mi obca ... i to bardzo sie wyczuwa w obcowaniu ze mna na codzień

pozdr


Mozliwe, ze tak jest Nie poznałysmy się w realu, więc bazuje na tym, co piszesz, jak piszesz i jak zwracasz się do ludzi na forum.

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 14:06
a kwadratura Plutona do Merkurego w koziorożcu jeszcze bardziej zawęża jego pole widzenia.

niesądzę ... i mówie to na podstawie tego jaką mam opinie wśród ludzi z którymi przebywam na codzień ... a moje grono dorosłych to psycholdzy, pedagodzy i astrolożka ... konfrontacja na porządku dziennym i nie ma że boli

dodam że towarzystwo nie panniaste (bo to nie szkoła) ale towarzystwo plutoniasto-uraniczno-neptunowe

bo pedagog pedagogowi nie równy

Daniela
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 15:13
No i zrobiło bojowo. Nie ma jak solidarne zakrzykiwanie nieaprobowanych poglądów. No bo jak bez książek. Herezja! Najważniejsze by znaleźć swojego mistrza a potem tylko cytat i kolejny i nikt nie będzie dyskutował z autorytetem. Trzeba pamiętać tylko żeby przy interpretacji swojego horoskopu szukać mistrzów których poglądy nie popsują naszego wyobrażenia o sobie. A najlepiej w tym wypadku zrezygnować w ogóle z jakichkolwiek nauk i stworzyć własne teorie.

Daniela
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 15:29
Ty masz koniunkcje merkurego ze słońcem ... mimo wszystko ... mimo rewolucyjnych teorii jest to koniunkcja ... a koniunkcjia działa że energie się stapiają i niepozwalają na dostep innym energiom ... i daja pewnien jednostronny obraz ...

Tak zdecydowanie Bliźniak zalicza się do najbardziej jednostronnych i upartych znaków zodiaku. Potem jest co prawda coś o płytkości podejmowanych tematów która w przypadku Bliźniąt wynika z wielości zainteresowań ( co zostało oczywiście taktownie przemilczane ). Ale co tam. Drobiazg. Mistrza na poparcie teorii też się znajdzie.

Koziorożec jest natomiast znakiem uniwersalnym. Łączy w sobie zalety niemal wszystkich znaków zodiaków ( wszechstronny jak Bliźniak, niekonwencjonalny jak Wodnik, empatyczny jak Ryba z typowym dla Strzelca społecznikowski zacięciem a przy tym rozsądny bo to przecież Koziorożec ) o wadach nic nie wiadomo.

Pozdrawiam

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 20:45
Danielo ... nie ma jak to czytac tylko to co się chce i dopowiadać sobie to co autor nie miał na mysli ....


ps. znasz jakąś inną definicje koniunkcji? bo wg mnie ten aspekt daje patrzenie dwóch planet przez ten sam pryzmat ...

ja mam np. koniunkcję wenus i neptuna ... i czuje je zjednoczone i trudno mi rozróżnić jedna od drugiej

ale jak znasz inną opcję to chetnie poczytam

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 21:41
Koziorożec jest natomiast znakiem uniwersalnym. Łączy w sobie zalety niemal wszystkich znaków zodiaków ( wszechstronny jak Bliźniak, niekonwencjonalny jak Wodnik, empatyczny jak Ryba z typowym dla Strzelca społecznikowski zacięciem a przy tym rozsądny bo to przecież Koziorożec ) o wadach nic nie wiadomo.

dokładnie ... nie wiele sie pomyliłaś ...

wszechstronny jak Bliźniak, ... merkury na MC

niekonwencjonalny jak Wodnik, ... słońce w XI domu wodnikowym

empatyczny jak Ryba ... ASC

z typowym dla Strzelca społecznikowski zacięciem ... w strzelcu MC, wenus i neptun

a przy tym rozsądny bo to przecież Koziorożec ... no przecież

tak właśnie działa zróżnicowany horoskop ... mam jeszcze kilka innych zalet

Daniela
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 22:03
dokładnie ... nie wiele sie pomyliłaś ...

Wiem Pelagio a jak słusznie zauważyłaś to jeszcze nie koniec Twoich mocnych stron. W zasadzie można powiedzieć że dostałaś wszystko co najlepsze. A za największą z Twoich zalet można chyba uznać typową dla Koziorożców elastyczność poglądów. Przekonanie Cię do racji innej niż Twoja jest tak proste jak nakłonienie posła by zrzekł się immunitetu.

Daniela
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/11 22:19
ps. znasz jakąś inną definicje koniunkcji? bo wg mnie ten aspekt daje patrzenie dwóch planet przez ten sam pryzmat ...

Trzeba jeszcze spojrzeć w jakim znaku planety będą wyrażać swą energie. Bliźniak nie ma "jednostronnej" natury. Jest znakiem zmienny więc siłą rzeczy nie może mieć ściśle określonego obrazu świata. To akurat daje tyle samo pożytku co szkody ale to już osobny temat.

HunterLone
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/12 03:52
Synastria cytat:
HunterLone, wiedzę należy pogłębiać nieustannie, a astrologii uczyć się całe życie. Jednak gdy zabieramy się za interpretację astrologiczną, powinniśmy zdać się na nasze intuicyjne myslenie poparte nabyta już wiedzą.
Sama po sobie widzę, że gdy zaprzestałam nerwowo wertować książki i kalkowac regułki, łatwiej mi jest ogarnąć horoskop. Czasami cos nie daje mi spokoju, bo niby wyglada pieknie, a jednak cos zgrzyta. Zaczynam dosłownie wchodzić w czyjś kosmogram, a nie powielać automatycznie regułki.
Astrologia nie jest wiedzą zamkniętą, lecz wciąż rozwijającą się. Niektóre reguły są wciąż jak najbardziej aktualne, ale w przypadku astrologii partnerskiej, tu nalezy byc bardziej elastycznym, bo związki międzyludzkie z czasem się zmieniają, nie są juz te same co sprzed kilkuset lat, ba! czy nawet sprzed 20!

Astrologia ponownie przeżywa okres rozkwitu. Wielu ludzi się nią interesuje i dobrze, ale wielu z nich wyklepie podstawowe regułki i na tych regułkach zakończy swa edukację.
Dla mnie Tarot to czarna magia, nie w sensie ezoterycznym i choc dawno temu nim interesowałam się, to nie czułam kompletnie tych kart. Zrobiłam jaki układ, sięgnęłam po książkę i wydawałoby się, ze to juz wystarczy, a tu surprise, jak byłam głupia, tak jestem

Podobnie jest z astrologią. Nie wystarczy opanowac regułki i przeczytać tony książek, by zostać dobrym astrologiem. To trzeba czuć, widzieć i słyszeć.
Na tym forum w większości uczymy się, dlatego zachęcam do bardziej kreatywnego myślenia, bo wtedy tak naprawdę rozwijamy się



Ja też nie jestem za czystym wklepaniem regułki i nerwowym ślęczeniem z książką w ręku, żeby tylko wyrecytować jakiś wierszyk. Wierszyki recytowałam sobie w liceum na 6+, ale to dawne czasy.
To Twoje pisanie o porzuceniu książek odebrałam w dość skrajny sposób, że niby tylko intuicja się liczy, więc określiłam to w ten sposób, że te książki trzymają przy "ziemi". Zwłaszcza że na chwilę obecną sama ślęczę nad książkami, bo z tym, czego się nauczyłam, nie będę skakać w chmury, bo interpretacja w takim momencie może zawieść.
Jest też tak, że nie każdy potrafi intuicyjnie załapać pewnych rzeczy, a już na pewno się w tym nie sprawdzi, więc lepiej nie namawiać.
Tarot to fajna sprawa. Ja myślę, że sprawdziłabyś się w tym z Twoją wyostrzoną intuicją. Bo, co jak co, ale pole do popisu jest przy tak bogatej symbolice kart i różnorodności sposobów interpretacji - także można się wyżyć.
Poza tym Tarot posiada wiele powiązań z astrologią, chociażby ogólna, podstawowa symbolika kart, która nawiązuje do planet astrologicznych, czyli tzw. archetypów.
A myślisz, że co ja robiłam rok temu? Kładłam karty i zero wyobraźni. Tylko opisy z książek leciały, a jakie przy tym wnioski były... Koń by się uśmiał.
Trzeba sobie dać na to czas. Przeczytać, popróbować raz, drugi i dziesiąty. Raz, drugi i trzeci nie wyjdzie - tak samo z astrologią.
Osobiście, to mam tak, że po paru takich próbach odkładam książki na bok na długi czas. Potem po dłuższym czasie ponownie powracam do tego tematu z odświeżoną głową i patrzę na te sprawy z zupełnie innej perspektywy, co wedle mojego doświadczenia wychodzi mi na duże plusisko.

HunterLone
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/12 04:15
I muszę przyznać, że jak ostatnio kładłam karty i się do tego solidnie przyłożyłam przy użyciu tej sławetnej intuicji, a nie jakieś tam fiu-bździu, to całkiem fajnie mi wyszło. No i jestem bardzo zadowolona z moich postępów w tej dziedzinie. Trzeba trenować, trenować i jeszcze raz trenować!
Pozdrawiam.

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/12 06:26
W zasadzie można powiedzieć że dostałaś wszystko co najlepsze

dokładnie tak jeszcze stary władca ASC - Jowisz i MC w strzelcu wzmacnia to ...


a tak na marginesie kosztowało mnie to wiele pracy w końcu saturn w byku w II domu ...

pelagia
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/12 06:34
A za największą z Twoich zalet można chyba uznać typową dla Koziorożców elastyczność poglądów. Przekonanie Cię do racji innej niż Twoja jest tak proste jak nakłonienie posła by zrzekł się immunitetu

Danielo ... a to zupełnie dokładnie jak co niektóre Blizniaki na tym forum ...


ps. jakbyś nie rozumiała z czego to wynika to Ci wyjaśnię ... głoszę tylko poglądy które przemyslałam ... jeżeli mam wątpliwości co do czegoś to używam "znaków zapytania" ... jeżeli coś wiem bo zaprzatało to moją głową już jakiś czas i mam wyrobiony pogląd na tą sprawę to nie widzę powodu by go zmieniać tak jak wiatr zawieje ... i o paradoks znowu ... jest to również cecha pozytywna ... bo daje to przewidywalnośc a w przypadku opieki nad innymi sprawia że czują się bezpiecznie

i jeszcze jedno mocny argument jest w stanie zmienić mój pogląd i mówiłam o tym na forum nie raz

Daniela
    
O:idealny partner dla Pelagii - 2010/03/12 08:39
Nie masz świadomości tego kim jesteś. Słońce w Koziorożcu i Księżyc w Lwie sprawiają że nie potrafisz zdobyć się na obiektywizm. Stawiasz jakieś pytanie na forum a potem toczysz pojedynki z ludźmi którzy starają Ci się na nie odpowiedzieć. Ja również zadałam kilka pytań ale uszanowałam każdą odpowiedź poza jedną Twoją gdzie ewidentnie przeniosłaś swoje wady na mnie. Mogę się mylić ale odbiera Cię jako osobę bardzo trudną i mało empatyczną. Nie odmawiam Ci dobrych chęci bo zapewne je masz ale największą Twoją wadą jest niechęć do słuchania innych osób ( Merkury w kwadraturze do Plutona ). I tu nie chodzi nawet o argumenty tylko o czystą ludzką życzliwość. To nie jest też tak Pelagio że jak sobie coś przemyślisz to znaczy że jesteś najbliższa prawdy.

Możesz mi teraz oczywiście wytknąć moje wady żeby było sprawiedliwie z tym że ja mam pełną ich świadomość i nie upieram się że ich nie mam jeśli są.

Pozdrawiam

«« start « poprz. 1 2 3 4 nast. » koniec »»

Forum astrologiczne: * Astrologia - teoria i praktyka * Horoskopy - interpretacja * Twój horoskop * Funkcjonowanie Astromix.pl * Forum towarzyskie *

Uwaga: Zasady korzystania z Forum Astromix.pl

Ostatnie 40 postówOstatnie 40 wątków
O:Anty-Astromix.pl - Astromix Anty-Astromix.pl (10)
O:Anty-Astromix.pl - pelagia Fenomen astrologii (8)
O:Anty-Astromix.pl - Astromix dzieci (2)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Minismok O:O co w tym wszystkim chodzi??? (10)
O:Anty-Astromix.pl - pelagia czy dobry dzisiaj dzien na powa ... (3)
O:Fenomen astrologii - Minismok Na stadionie... (1)
O:Fenomen astrologii - Astromix Domy (18)
O:Fenomen astrologii - Astromix Prośba :-) (8)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Magetta1 ksiazki artykuly (3)
O:Fenomen astrologii - Minismok Czy się zakocham z wzajemnością? (1)
O:Anty-Astromix.pl - Minismok O:Astrokartokartografia - inter ... (16)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Minismok kiedy? (1)
O:Fenomen astrologii - sett Czy to coś na dłużej? (5)
O:Anty-Astromix.pl - pelagia czy przelamie blokade? (16)
O:Anty-Astromix.pl - Astromix kwadratura księżyc-uran (6)
O:Fenomen astrologii - Astromix co o nim myślicie? (5)
O:Anty-Astromix.pl - Minismok O:Co jest z tą kobietą?! (31)
O:Anty-Astromix.pl - Astromix O:I wojna internetowa (13)
O:Fenomen astrologii - sett Prośba (1)
Anty-Astromix.pl - pelagia proszę o pomoc (14)
Fenomen astrologii - Astromix corka (4)
O:dzieci - luppiter Tranzyt urana do słońca w XII domu (8)
dzieci - monika279 O:randka? (15)
O:Koniec działalności Astromix.pl - Profess Aspekty (9)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Magetta1 pytania do horarnej (18)
O:Czy to coś na dłużej? - Ares pomóżcie (5)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Minismok jestem na etapie zmian i poszu ... (7)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Astromix pomóżcie przy horoskopie (2)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Minismok analiza porównawcza przyszłosc ... (2)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Magetta1 nie chce was rozsmieszac ale ...... (54)
O:MC - Minismok PROŚBA (10)
O:MC - younglove HORARNY (9)
O:czy dobry dzisiaj dzien na po ... - gigi Skoro o solariuszach mowa (2)
O:O co w tym wszystkim chodzi??? - Minismok horoskop partnerski :) (2)
O:czy dobry dzisiaj dzien na po ... - Marcuscynicus Czy coś jest ze mną nie tak? (18)
O:Koniec działalności Astromix.pl - Izyda O:Solariusz Słonka24 (7)
O:Wątek dla zakochanych - roma Horoskop natalny dzieci i kariera (28)
czy dobry dzisiaj dzien na powa ... - gigi na jedna karte :) (22)
O:jaka jest , kogo potrzebuje - gigi SOLARIUSZ (16)
O:Koniec działalności Astromix.pl - Astromix Niepokoją mnie trzy tranzyty (2)

Pokaż: 48h

Odwiedza nas 52 gości oraz 34 użytkowników: Korcia - Annaa - Dario - Beata091966 - martazielona - viola_vip_693 - cukier23 - majca7 - =pati= - MalenaSkorpion - kvinna - rurka - uciekinierka - jozela - dyniaj - aga25elblag - lucyna - goatee - fierysnake - Emax - magnesya - ana30 - komat - linko - Olga888 - renataewa - Alexis1818 - golemm - Ryszard_76 - anulek - Rex - selwyn - malenqa7 - Tili -

Kalendarz i pozycje planet

Dzisiaj jest środa
8 lutego 2012 r
Imieniny obchodzi
Piotr, Jan, Hieronim

Aktualne pozycje planet
Słońce  18° Wodnika  
Księżyc  19° Lwa  
Merkury  19° Wodnika  
Wenus  29° Ryb  
Mars  21° Panny ®
Jowisz  3° Byka  
Saturn  29° Wagi ®
Uran  2° Barana  
Neptun  0° Ryb  
Pluton  8° Koziorożca  
® = retrogradacja

Logowanie

Copyright © 2007-2012 by Astromix.pl
All paintings by Hieronymus Bosch in the PD