|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/15 18:48
Dormus, swoja przygode z astrologia zaczelam wlasnie od horoskopow porownawczych. Molestowalam swojego przyjaciela-astrologa z zamilowania, prosba o analize kazdej synastrii z nowopoznanym facetem. I ciagle od niego slyszalam, ze to nie to. Klocilismy sie przy tym co niemiara, bo uwazalam, ze mowi mi tak po zlosci W koncu zirytowana na maksa, sama zaczelam krok po kroczku wtajemniczac sie w arkana astrologii.
Pierwsza ksiazke, jaka wpadla mi do reki, "Mandala zycia" Weresa rzucilam w kat, bo nic z niej nie rozumialam, ale zaparlam sie. Uwierz mi, ze nie bylo lekko i teraz tez nie jest, bo nikt mi w niczym nie pomagal. Jestem samoukiem, jak wiekszosc ludzi zajmujacych sie astrologia.
Skoro zaczelas interesowac sie astrologia, napisz co widzisz, co myslisz o danym ukladzie, czego nie rozumiesz, co chcialabys, zeby Ci wyjasniono.
Pozdrw
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/16 09:45
Te dwa aspekty wskazuja na silna wiez emocjonalna, ale u Ciebie koniunkcja Ksiezyc-Slonce jest rozdzielona Saturnem.
Zwroc uwage, jak sie zachowuja Jowisze i Saturny wobec planet osobistych. Na tej stronie Astromix znajdziesz artykul o astrologii partnerskiej. Polecam tez skrypty Szumana, ktore latwo mozna znalezc w necie.
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/16 10:07
Dziekuję i biorę się w takim razie za analizę , spostrzeżeniami na pewno się podzielę
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/16 13:34
jeżeli chodzi o literaturę to na pierwszy ogień polecam:
Proney "Zarys astrologii porównawczej"
jako rozwinięcie tematu ... pozycję Arroyo " Cykle życia i związki interpersonalne"
i zdecydowanie odradzam Szumana
na początku korzystałam z jego materiałów dot. porównawczej ... niestety nie nadaja się do pogłębionej analizy ...
pozdr
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/17 14:04
Witaj Synastrio zaczęłam przyglądać się temu wszystkiemu dalej, zaczynając od tych planet społecznych o których pisałaś. I po wczytywaniu się w temat aspektów i nie tylko zaczynam wreszcie pewne rzeczy "widzieć" nie jestem pewna czy w ogóle warto, abym analizowała tę relację, ale skoro zaczęłam i zależało mi, aby to zrobić, to robię Inetrpretacja póki co nie będzie powalająca, ale cieszę się, że zrobiłam kroczek do przodu. Otóż:
1. aspekt Słońce-Ks.już opisywana przeze mnie, dodatkowo potwierdzenie Wenus na Asc. I ten Saturn tutaj mieszający, ale wg opisów, do których dotarłam wszystko się potwierdza-był moment, że byłam prawdziwym emocjonalnym wrakiem... choć wyczytałam również, że ten Saturn mimo że w takim aspekcie symbolizuje wielką trudnośc, to jednak tez po lekcji pokory może stanowić o sile i stabilizacji. 2. U niego Wenus i Ks. w Wodniku, u mnie Wenus w Lwie, tylko jeszcze powinnam sprawdzić czy jego Wenus lub Ks. są w koninkcji z Uranem- to ponoć też sugeruje bardzo silne przyciąganie... 3. Opozycja Sł-Mars bardzo silne przyciąganie...
4. Aspekty Jowisza, o których pisałaś- jest ich trochę, ale na razie nie umiem o nich nic więcej powiedzieć, więc tu dalej proszę Cię o pomoc w interpretacjach: -kwadratura Jowisz do Ks. - kwadratura Jowisz-Merkury - sekstyl Jowisz-Wenus _kwadratura Jowisz-Mars - półsekstyl Wenus do jowisz Ponoć aspekty Jowisza do planet osobistych sugerują związki sformalizowane ogólnie mówiąc, ale tu proszę o pomoc w interp. 5. Aspekty Wenus do Urana, Neptuna , Plutona drugiej osoby- tu znalazłam w opisie kwadraturę Neptuna do Wenus, ale tez niewiele mi to mówi i jeszcze koniunkcję Urana do Marsa (!) 6. i wreszcie ponoć bardzo niefajna kombinacja opozycja Saturna do Marsa, opisywana jako jedna z najgorszych, ale jak to się mogłoby objawiać?
Uff...to na razie tyle, proszę Cię o odp.i ewentualne nakierowanie znów na dalsze rozgryzanie tematu. Przyznam, relacja nie należy do łatwych, swego czasu dało mi to mocno w kość...
pzdr
Ponoć wszelkie aspekty
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/17 14:08
Pelagio dziękuję za propozycję lektur, muszę do nich dotrzeć
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 09:11
Odwalilas kawal niezlej roboty 
Istnieja miedzy wami pewne podobienstwa a mianowicie. John ma w poblizu Slonca Saturna, a Ty obie te planety w sekstylu, ponadto oboje macie ciete jezyki poprzez koniunkcje Marsa do Merkurego.
Co nastepuje w polaczeniu tych waszych horoskopow? Saturn Johna stoi w opozycji do Twojego szczekajacego Marsa.
Saturn i Mars to dwie planety o dyktatorskich zapedach. Mars bedzie probowal przeforsofac swoja racje i napotyka na upor Saturna, ktory nie znosi byc pomijany i lekcewazony. Dochodzi do konfrontacji sil. Mars przystepuje do ataku, wpada w furie, szal, ze nie osiaga swego i rozwsciecza Saturna. Tak to wlasnie dziala.
Johna Mars stoi w opozycji do Twojego Plutona, ktory podobnie jak Mars jest planeta wojownicza i nie pozwoli sobie dmuchac w kasze. Te dwie opozycje w waszym porownawczym moga zapowiadac ostre konflikty prowadzace do wojen i bijatyk.
Ty masz Slonce w opozycji do Ksiezyca na lini VII-I dom, czyli ja w relacji z innymi. Ten aspekt wskazuje na silne konflikty wewnetrzne, ktore rozladowujesz na najblizszych.
John wyglada rowniez na nieco rozchwianego przez Urana stojacego w opozycji do jego Slonca i Saturna.
Na dwoje babka wrozyla. Istnieja dwie mozliwosci: albo zaakceptujecie sie takimi jakimi jestescie i bedziecie znosic sie nawzajem w czestych walkach i klotniach, albo rozstaniecie sie.
Ten zwiazek wg mnie posiada wiele konfliktogennych aspektow, ale moze wam taki uklad odpowiada?
Pozdr
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 09:35
Synastrio, dziękuję za odpowiedź. No i motywację do dalszego wgryzania się w interpretacje a reszta bardzo mnie zmartwiła... no ale przynajmniej już wiem, dlaczego tak fatalna jest ta opozycja Saturn-Mars...czy to znaczy, żeby dac sobie spokój z tym facetem? no ale to przyciąganie jednak jest...i taka huśtawka trochę-raz na tak, raz na nie, takie skrajności. No i muszę nad sobą popracować, skoro lubię wywnętrzniać się na bliskich-może faktycznie coś w tym jest a co mogłabyś jeszcze dodać na temat aspektów Jowisza w naszym porównawczym? w większości kwadratury: Jowisz-Księżyc, Jowisz-Merkury, Jowisz-Mars, coś czuję, że to też niezbyt korzystne, ale tu proszę Cię jeszcze o większe oświecenie. I jeszcze sekstyl Jowisz-Wenus i półsekstyl Wenus-Jowisz. Z góry bardzo dziękuję
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 09:49
Dormus, naswietlilam Tobie problemy jakie moga pojawic sie w waszym zwiazku na podstawie waszego porownawczego kolka. Zrobilam bardzo pobiezna analize, choc na gole oko widac, ze uklad ten jest bardzo napieciowy.
Powinnas nabrac nieco dystansu do astrologii, a nie traktowac jej jak wyrocznie. Jesli przyciaganie miedzy wami jest silne, nie rezygnuj z tego zwiazku, lecz badz ostrozna i roztropna.
Dysharmonijne aspekty Jowisza do planet osobistych nie zapowiadaja sielanki. Generalnie one odpowiadaja za szczescie w zwiazku, ktore poprzez kwadratury moze byc utrudnione. Jowisz to lubienie i nielubienie sie. Jowisz daje tendencje do legalizacji zwiazku. On dziala jak balsam, ale w przypadku harmonijnych aspektow. Ja z moim partnerem mam podwojnego nelsona, trygon Jowisz-Ksiezyc, oraz Jowisze w sesktyle do siebie. Tez sie klocimy. Moj Mars siedzi na jego asc a jego Saturn blisko mojego asc, dochodza tez pewne kwadratury, dzieki ktorym nie wieje nuda w zwiazku. Kazde z nas chce rzadzic w zwiazku i gdyby nie pozytywny wplyw Jowiszy na nasze Ksiezyce, pewnie bysmy machneli reka na to wszystko. To sa wlasnie Jowisze.
Nie zalamuj sie. Twoja koniunkcja Jowisza z Ksiezycem na jego Sloncu i Saturnie ladnie wyglada i nie jest powiedziane, ze musi byc ciagle zle.
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 10:09
Synastrio, dziękuję za odpowiedź. No i motywację do dalszego wgryzania się w interpretacje a reszta bardzo mnie zmartwiła... no ale przynajmniej już wiem, dlaczego tak fatalna jest ta opozycja Saturn-Mars...czy to znaczy, żeby dac sobie spokój z tym facetem? no ale to przyciąganie jednak jest...i taka huśtawka trochę-raz na tak, raz na nie, takie skrajności. No i muszę nad sobą popracować, skoro lubię wywnętrzniać się na bliskich-może faktycznie coś w tym jest a co mogłabyś jeszcze dodać na temat aspektów Jowisza w naszym porównawczym? w większości kwadratury: Jowisz-Księżyc, Jowisz-Merkury, Jowisz-Mars, coś czuję, że to też niezbyt korzystne, ale tu proszę Cię jeszcze o większe oświecenie. I jeszcze sekstyl Jowisz-Wenus i półsekstyl Wenus-Jowisz. Z góry bardzo dziękuję
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 10:46
Dormus, staram sie dobierac tak slowa, by bardziej Ciebie nie zalamywac i nie jest to proste.
Powinnam wywalic kawe na lawe, ale boje sie jak przyjmiejsz moje kolejne uwagi
Masz dziewczyno trudny charakter i jest wiele wskaznikow w Twoim horoskopie sugerujacych sklonnosc do klotni i wybuchow agresji. Wspomniana juz wczesniej opozycja Slonce-Ksiezyc, Mars w pannie dodatkowo w domu partnerstwa i w koniunkcji z Merkurym. Pluton w VII domu, ale i Wenus. Wenus w VII domu oznacza malzenstwo z milosci. Niepokoi mnie troche ten Twoj Mars, bo on w pannie wyjatkowo jest klotliwy i zrzedliwy, i tu wzmocniony o ironio jeszcze Marsem. Ten Mars moze oznaczac rozpad zwiazkow wlasnie przez klotnie. Zatem radzilabym Ci prace nad soba.
Pozdrw
Edytowany przez Synastria: 2010/06/18 10:48
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 11:05
Jestem wdzięczna Synastrio za wszelkie informacje. Więc bez obaw z tym wywalaniem kawy na ławę a wiem, że muszę nad sobą pracować i staram się. W moim odczuciu nie jest tak niefajnie, choć z tą zrzędliwością to zdarza się oj zdarza. Pozdrawiam i do następnej wymiany myśli
|
|
|
O:Prośba o interpretację ogromna - 2010/06/18 12:51
Ponieważ jestem tu od niedawna i dopiero powolutku, ale z samozaparciem wnikam we wszelkie tajniki, będę wdzięczna za wszelkie komentarze co do załączonych przeze mnie kosmogramów i ich synastrii. Czy są jeszcze jakieś aspekty, które mi umknęły?
|
|