«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»
gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/08 22:21
Zeszłe lato w tym temacie było spokojne..nie licząc innych wrażeń związanych z nową pracą, szkoleniem i wylotem do USA

To lato też zapowiada się spokojnie...niestety...jakoś nie chce mi się wierzyć, że nagle coś ten Jowisz zdziała..ale grunt to się nie poddawać

Daniela
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/08 23:29
To lato też zapowiada się spokojnie...niestety...jakoś nie chce mi się wierzyć, że nagle coś ten Jowisz zdziała..ale grunt to się nie poddawać

Grunt to żeby się za bardzo nie starać. Przytoczę tu słowa Gustawa Holoubka „Jeśli chcesz robić karierę, to jej nie rób”. Ja akurat nie mam z tym problemu ( w kwestiach kontaktów międzyludzkich )ale ludzie "plutonowi" nie potrafią ot tak po po prostu odpuścić i pozwolić żeby życie toczyło się bez ich ingerencji.

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/08 23:48
Daniela cytat:
Grunt to żeby się za bardzo nie starać.

No niby tak, zgadza się to do jakiegoś stopnia, ale ja gdybym np. tak zawzięcie nie szukała pracy i nie starała się wcześniej o różne wyjazdy zagraniczne itp, to na pewno nie miałabym takiej pracy jak obecnie.
Ja jestem zwolenniczką determinacji i nie poddawania się..nie oto chodzi, że na każdym spotkaniu czy też randce już wyobrażam sobie siebie w sukni ślubnej i snuję wizje, że -och, a może to ten ..absolutnie nie...raczej chodzi mi o niezamykanie się w czterech ścianach, o zabawę, poznawanie ludzi, cieszenie się życiem i tym, że czasem warto próbować, chociaż wcześniejsze doświadczenia i dziwne sytuacje mogłyby mnie zniechęcić do jakichkolwiek działań w tym temacie..

Mi tak nigdy nic z nieba nie spadło, zawsze musiałam się bardzo starać, nachodzić, naszukać, żeby coś osiągnąć w jakiejkolwiek dziedzinie mojego życia..ale za to do moich starań przyłączyło się także wielokrotnie szczęście..to jakby te starania napędzały to szczęście , coś jakby wielkość włożonej pracy wielokrotnie się zwracała w postaci efektów..nie wiem, czy takie podejście jest ok, jeśli chodzi o związki nie , pewnie nie, tutaj chyba bardziej przychylność losu więcej zdziała...miejmy nadzieję..bo wiosnę już czuję w sercu, chciałabym już je zapełnić wiosennym, majowym uczuciem

dobranoc

Gemini

Astromix
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/09 00:07
gemini84 cytat:
Byczek jest wartościowym człowiekiem, więc zaproponowałam mu przyjaźń..zasmuciło go to nieco, liczył na więcej, ale ja niestety nie mogłam..nic na siłę..no ale rozmawiamy ze sobą..chętnie utrzymam z nim kontakt na stopie koleżeńskiej.
Ale mi go szkoda. Poważnie. Nie ma nic gorszego, niż usłyszeć coś takiego. Faceci taką propozycję przyjaźni odbierają bardzo źle, jako przejaw litości. Lepiej chyba tego nie robić, tylko chłodno podziękować.
No a mi z kolei nieco w myślach zagościł pewien przystojny Koziorożec..bawiliśmy się na imprezie z dwa razy może, rozmawialiśmy, miło było, ale on jakiś niedostępny jest..tzn tańczyło się super, wyczucie rytmu ma ekstra, przemiły był, szarmancki,rzucał komplementami, taki troskliwy się wydawał , nie odstępował mnie na krok.. znajoma , która nas spotkała, myślała, że jesteśmy razem..ekhm, no nic z tych rzeczy...żadna z moich sztuczek na niego nie podziałała tak , jakbym chciałam :/ zero dalszej inicjatywy z jego strony...a szkoda..
Z Koziorożcem to nie ma lekko, to nie obsesyjny Skorpion, w którym aż buzuje od uczuć. Z tego co opisujesz, to nawet wynika duże zainteresowanie Tobą z jego strony. Inicjatywa pewnie się pojawi - musisz trochę poczekać, aż się chłopak przyzwyczai do Ciebie. Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/09 22:41
Astromix cytat:
Ale mi go szkoda. Poważnie. Nie ma nic gorszego, niż usłyszeć coś takiego. Faceci taką propozycję przyjaźni odbierają bardzo źle, jako przejaw litości. Lepiej chyba tego nie robić, tylko chłodno podziękować.

Wiem, nie chciałam, żeby tak wyszło..próbowałam chłodno podziękować, ale chyba nie zrozumiał..no więc pisał i wtedy wolałam być szczera..zresztą sam mówił, że ceni szczerość przede wszystkim...eh, no cóż, na pewno sobie znajdzie swoją muzę, facetom jest zdecydowanie łatwiej pod tym względem.

Z Koziorożcem to nie ma lekko, to nie obsesyjny Skorpion, w którym aż buzuje od uczuć. Z tego co opisujesz, to nawet wynika duże zainteresowanie Tobą z jego strony. Inicjatywa pewnie się pojawi - musisz trochę poczekać, aż się chłopak przyzwyczai do Ciebie.
Hmm, ten Koziorożec ma Słońce, Księżyc i Wenus w ścisłej koniunkcji w Koziorożcu...ale ma Marsa w Skorpionie...i mogło być bardzo gorąco, ale nie było, bo się wycofałam..chciałam, żeby zrobił jakiś krok dalszy - a więc zaproszenie na kawę, do kina itp..niestety, potem to on mi odpisywał, że pracuje, nie ma czasu itp..nie wiem, ale ja nie mam w zwyczaju przejmować inicjatywy, to facet musi mnie zdobywać, a nie ja jego, chociaż ja też daję delikatnie do zrozumienia, jak ktoś mi wpadnie w oko...wydaje mi się, że musiałam mu po prostu w czymś nie przypasować...moja koleżanka go niedawno spotkała i kazał mnie pozdrowić, tyle :/ jakby faktycznie chciał mnie lepiej poznać, to by się bardziej postarał..jak go teraz spotkam, to nie będzie już tańców - przytulańców, zmienię kierunek..eh, no cóż, trudno się mówi


Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy

To na pewno

Pozdrawiam ciepło

Gemini

medena
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/10 14:44
gemini84 cytat:
Daniela cytat:
Grunt to żeby się za bardzo nie starać.

No niby tak, zgadza się to do jakiegoś stopnia, ale ja gdybym np. tak zawzięcie nie szukała pracy i nie starała się wcześniej o różne wyjazdy zagraniczne itp, to na pewno nie miałabym takiej pracy jak obecnie.
Ja jestem zwolenniczką determinacji i nie poddawania się..nie oto chodzi, że na każdym spotkaniu czy też randce już wyobrażam sobie siebie w sukni ślubnej i snuję wizje, że -och, a może to ten ..absolutnie nie...raczej chodzi mi o niezamykanie się w czterech ścianach, o zabawę, poznawanie ludzi, cieszenie się życiem i tym, że czasem warto próbować, chociaż wcześniejsze doświadczenia i dziwne sytuacje mogłyby mnie zniechęcić do jakichkolwiek działań w tym temacie..

Mi tak nigdy nic z nieba nie spadło, zawsze musiałam się bardzo starać, nachodzić, naszukać, żeby coś osiągnąć w jakiejkolwiek dziedzinie mojego życia..ale za to do moich starań przyłączyło się także wielokrotnie szczęście..to jakby te starania napędzały to szczęście , coś jakby wielkość włożonej pracy wielokrotnie się zwracała w postaci efektów..nie wiem, czy takie podejście jest ok, jeśli chodzi o związki nie , pewnie nie, tutaj chyba bardziej przychylność losu więcej zdziała...miejmy nadzieję..bo wiosnę już czuję w sercu, chciałabym już je zapełnić wiosennym, majowym uczuciem

dobranoc

Gemini



witaj Gemini

masz bardzo fajne podejscie.. madra z Ciebie mloda kobieta.. ciesze sie , ze sie przebudzlas z zimowego marazmu i ze z nadzieja patrzysz na przyszlosc

a ten KOziorozec... hm.. faktycznie faceci spod tego znaku, to duze pracusie.. i maja dosc chlodne podejscie do ludzi.. niby szarmancki..itd..ale czegos brakuje.. tego entuzjazmu.. tej iskry..choc czesto koziorozce jak troche sie otworza bardziej zyskaja..jak zaufaja.. to juz calkiem

mam nadzieje ze pozna sie na Tobie prawdziwy mezczyzna i doceni taki skarb jakim jestes Ty

pozdrawiam i trzymam kcuki!

medena
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/10 15:04
hm.. przeczytalam ta szermierke slowna z Liskiem.. troche to przykre. w koncu po to jestesmy m.in. na forum by rozwiazywac wlasne problemy,zrozumiec siebie za pomoca astrologii..

jestem zwolenniczka tolerancyjnego podejscia, pomagania sobie nawzajem.. i co podoba mi sie na tym forum, ludzie bardziej doswiadczeni i zyciowo.. i doswiadczeni w astrologii, dziela sie z z innymi wlasnymi przemysleniami, pomagaja zrozumiec swoim punktem widzenia palący problem ...innej osobie.. co jest fajne.. i moze na tym najlepiej sie skupic?

wiele tu watkow.. jak zyc po rozwodzie.. jak zrozumiec partnera..itd.. i co najczesciej tu jest poruszane.. szukanie tej najwazniejszej osoby .. drugiej polowki..

to, ze mamy potrzebe serca pisac o tym co nas boli, o swojej codziennosci.. co w tym zlego? czemu zaraz krytykujemy to?

otworzymy sie na drugiego czlowieka..probujmy zrozumiec inne spojrzenie inny punkt widzenia. inne wartosci niz nasze.. a moze poprzez to , dowiemy sie wiecej o sobie?

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/10 20:00
Medena cytat:
masz bardzo fajne podejscie.. madra z Ciebie mloda kobieta..

Ojej, aż nie wiem, czym sobie zasłużyłam na tak miłe słowa Dziękuję , Medeno, bardzo cenię sobie Twoje wypowiedzi na tym forum, a jeszcze usłyszeć takie ciepłe, miłe rzeczy to jak miód na serceRównież uważam Ciebie za bardzo mądrą, młodą kobietę I w dodatku bardzo ciepłą

Medena cytat:
mam nadzieje ze pozna sie na Tobie prawdziwy mezczyzna i doceni taki skarb jakim jestes Ty

Wzajemnie, Medeno, tego samego Tobie z całego serca życzę Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze się układa, trzymam mocno
kciuki.

jestem zwolenniczka tolerancyjnego podejscia, pomagania sobie nawzajem.. i co podoba mi sie na tym forum, ludzie bardziej doswiadczeni i zyciowo.. i doswiadczeni w astrologii, dziela sie z z innymi wlasnymi przemysleniami, pomagaja zrozumiec swoim punktem widzenia palący problem ...innej osobie.. co jest fajne.. i moze na tym najlepiej sie skupic?

Zgadzam się w 100%. Mi też się to właśnie podoba tu na forum - wsparcie, dzielenie się swoimi przemyśleniami i swoją wiedzą zarówno życiową, jak i astrologiczną..jak dla mnie - bezcenne

Pozdrawiam ciepło!

Gemini

medena
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/10 22:17
gemini84 cytat:


Medena cytat:
mam nadzieje ze pozna sie na Tobie prawdziwy mezczyzna i doceni taki skarb jakim jestes Ty

Wzajemnie, Medeno, tego samego Tobie z całego serca życzę Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko dobrze się układa, trzymam mocno
kciuki.

Gemini

Ciesze sie, ze zadzialalam jak miod Gemini

a co do mnie i moich spraw.. to sa "takie se"

jowiszowe asppekty jeden po drugim.. niby pozytywne.. w ogole nie dzialaja..

jakos ten sekstyl jowisza do wenus kasa nie zadzialal.. w ogole przeszedl bez echa.. cichutko jak myszka...

u mnie marazm, nuda...i klopoty... chyba wiecej zycia na Syberii i w wulkanach.. niz w moim zyciu...
ale sobie przegaduje, ze taka chwila ciszy widocznie tez "po cos" jest w moim zyciu potrzebna... moze mam cos przemyslec.. itd...

sama nie wiem...

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/13 19:15
Medena cytat:
u mnie marazm, nuda...i klopoty... chyba wiecej zycia na Syberii i w wulkanach.. niz w moim zyciu...
ale sobie przegaduje, ze taka chwila ciszy widocznie tez "po cos" jest w moim zyciu potrzebna... moze mam cos przemyslec.. itd...


Kurczę, no niefajnie, przykro mi, że masz problemy finansowe Chciałabym jakoś móc doradzić..ja chyba w takiej sytuacji myślałabym o zmianie pracy na taką, w której zarobki byłyby większe. .wiem, że zmiana pracy to bardzo stresująca sprawa, ale czasem zmiany wychodzą nam na dobre..ja w każdym razie cały czas mocno za Ciebie trzymam kciuki, żeby zarówno w sprawach finansowych, jak i uczuciowych, układało Ci się coraz lepiej..na pewno będzie dobrze, ja to wiemZauważyłam też, że te Jowiszowe tranzyty działają jakby z lekkim opóźnieniem

A u mnie dziwna sytuacja... spotkałam znów Koziorożca na imprezie...miałam być twarda i go olać, ale jak zobaczyłam te jego spojrzenie w moją stronę...eh, no i znów to samo, tańczyliśmy bardzo długo, rozmawialiśmy, żartowaliśmy..wyszliśmy potem stamtąd, żeby pogadać na osobności..i nie wytrzymałam i powiedziałam, że mógł przecież dać mi znać, jakieś zaproszenie na kawę, dlaczego milczał itp..a on na to, że to ja go odrzuciłam, że ja też mogłam dać mu znać...taaa, pewnie, to ja mam grać rolę faceta? mam się narzucać? to nie w moim stylu..no i potem mnie pocałował !!!! tak znienacka!! było hmmm.... i nic, i koniec, Koziorożec na zakończenie powiedział, że teraz nie szuka związków, że nie chce z nikim być, że jestem bardzo atrakcyjną,fajną i wartościową dziewczyną, ble ble ble, ale nie mogę liczyć na nic więcej z jego strony..szok...ale się wkurzyłam, zostawiłam go, on wrócił do domu, a ja z powrotem do znajomych...byłam zła i teraz mogę powiedzieć, że nie rozumiem jednak facetów..po cholerę ze mną w taki sposób czas spędzał, jak nie chciał niczego więcej? wiedział, jaka jestem, wiedział od początku, że nie interesują mnie przelotne związki..a dziś sobie sms-ujemy jak gdyby nigdy nic..zły humor mi przeszedł, w końcu był ze mną szczery, mógł mnie bajerować dłuższy czas i potraktować jak zabawkę..on jest po prostu emocjonalnie zimny jak lód i ja tego lodu nie jestem w stanie roztopić..mało mówi o sobie, a w sumie dosyć sporo dowiedział się o mnie..

Eh, no nic, pocieszam się, że w poniedziałek idę na kolejną randkę zapowiada się miło..jest starszy ode mnie, ma 28 lat, ma fajną pracę i ponoć też szuka kogoś wyjątkowego..bardzo pewny siebie, ponoć wymagający jeżeli chodzi o kobiety, z którymi się wiązał..zobaczymy, oczywiście napiszę, jak było

Buziaki!

Gemini

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/14 14:03
Na zakończenie tego wątku napiszę tak - Jowisz nie działa :/ zadziałał u mnie tylko w kwestii pracy i poszczęściło mi się właśnie w tym...jeżeli chodzi o inne kwestie, to niestety, górę wzięły inne tranzyty..mam teraz kwadraturę Saturna do 3 planet w 7 domu..a więc chłód, pustka i rozczarowania..w dodatku kwadratura Urana do tych 3 planet też nie pomaga, a daje dużo zniecierpliwienia i nerwowości:/

Neptun z kolei ( też tranzytuje planety w 7 domu, jest w trygonie) popycha mnie do marzeń..na coś, co nie jest zgodne ze mną samą, się nie zgodzę..więc pozostaje mi singlowanie..a dla osoby ze stellum w 7 domu jest to spore wyzwanie...
szkoda, że mam to stellum akurat w domu partnerstwa:/ przez to nigdy nie będę spełniona tylko w pojedynkę...ta energia pcha mnie do ludzi, do związków, każe wybierać, szukać, a na dłuższą metę jest to męczące:/

Tranzyty Saturna to ciężki orzech..chciałabym, żeby już to się skończyło..

pozdrawiam ciepło i udanej niedzieli życzę.

Gemini

pelagia
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/14 20:29
ja osobiście uważam tranzyty Jowisza za taka przysłowiową "kropka nad i" ...

w ciągu roku (mniej więcej) Jowisz robi aspekty z wszystkimi planetami ...duże i małe ... harmonijne lub nie ... ale dotyka wszystkich planet ... biegnie stosunkowo szybko

wydaje mi się że w przypadku Jowisza najistotniejsze są koniunkcje do planet i osi

przy innych aspektach jeżeli nie ma istotnych tranzytów innych planet zewnetrznych to wg mnie Jowisz jest prawie nieodczuwalny ... może jedynie w formie "farta"

natomiast tam gdzie tranzyt Jowisza łaczy się z innymi waznymi tranzytami tam dodaje rozmachu ... i zniecierpliwienie

Astromix
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/14 21:20
Gemini, z tego co piszesz, to nie jest tak źle, miałem ten sam trygon do Słońca i też go poczułem, chociaż może Ty liczyłaś na znacznie więcej. Ciągle z kimś się spotykasz, interesują się Tobą faceci, coś się dzieje. Tak jak napisała Pelagia, Jowisz musi mieć wsparcie od innych wolnych planet, żeby mocno zadziałał. Gdy patrzę na Twoje tranzyty, to odnoszę wrażenie, że musisz sobie mocno pomóc jeśli chodzi o odbiór tego co się wokół Ciebie dzieje, tak jakbyś widziała w swoim horoskopie urodzeniowym tylko pozytywne wpływy, a zapominała o słabościach i ograniczeniach. Na dzień dzisiejszy to był max pozytywnych oddziaływań, pamiętaj, że jeszcze Pluton jest w opozycji do Twojego stellum, kiedy on wyjdzie z tego aspektu, a Uran na dobre odsunie się od Księżyca, sytuacja wyprostuje się, tranzyty Jowisza będą bardziej odczuwalne i będzie łatwiej, ale nigdy nie będzie bajkowo i bezproblemowo, nie znajdziesz doskonałego faceta, bo takich nie ma. Strasznie niecierpliwa jesteś i chyba za bardzo oderwana od rzeczywistości. Twoja kariera zależy wyłącznie od Ciebie (abstrahując od determinizmu) ale nie stworzysz idealnego partnera, każdy będzie miał jakieś wady, kwestia ich poznania, zaakceptowania i radzenia sobie jakoś w tej sytuacji. Jowisz działa, stara się jak może

medena
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/14 21:38
hej Gemini

hm... no coz... staram sie lapac dodatkowe prace i fuchy..ale i tak one nie lataja mojej duzej dziury w budzecie.. chyba musiaalabym w totka wygrac..

jakos ostatnio ucichlam.. od towarzystwa, facetow.. najchetniej usiadlabym z dobra ksiazka i oderwala sie od swiata.. nie wiem... mam z jednej strony potrzebe samotnosci.. a z drugiej zrobilabym rewolucje w swoim zyciu.. tylko czuje sie tak, jakbym byla "zakleszczona" i unieruchomiona..

dobrze, ze sie spotykasz, poznajesz i nie zamykasz w domu...a na pewno karta sie odwroci.. i nawet sie nie obejrzysz, kiedy twoje zycie "przyspieszy" w pozytywnym sensie oczywisicie


pozdrawiam cieplutko

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/14 23:17
Astromix cytat:
Gemini, z tego co piszesz, to nie jest tak źle, miałem ten sam trygon do Słońca i też go poczułem, chociaż może Ty liczyłaś na znacznie więcej. Ciągle z kimś się spotykasz, interesują się Tobą faceci, coś się dzieje.

No tak, nie mogę narzekać generalnie na inne sprawy, a dzieje się, bo ja działam..bez tego by się nie działo.

Gdy patrzę na Twoje tranzyty, to odnoszę wrażenie, że musisz sobie mocno pomóc jeśli chodzi o odbiór tego co się wokół Ciebie dzieje, tak jakbyś widziała w swoim horoskopie urodzeniowym tylko pozytywne wpływy, a zapominała o słabościach i ograniczeniach.

Znam te ograniczenia aż za dobrze..wiem, jakie są słabości w moim horoskopie urodzeniowym...wiem, że Neptun w opozycji to pewien idealizm i zbytnia skłonność widzenia rzeczy nie do końca takimi, jakimi są...dlatego staram się być pragmatyczna i szczera sama ze sobą..ja nie działam wbrew sobie i wiem, czego chcę od życia i jakiego faceta szukam. A ideału na pewno nie szukam.

Strasznie niecierpliwa jesteś i chyba za bardzo oderwana od rzeczywistości.

tak, niecierpliwa jestem, zgadza się a tranzyt - kwadratura Urana do stellum 7-domowego jeszcze bardziej podsyca tę niecierpliwość..męczy mnie to i popycha do działania..
a w jakim sensie oderwana od rzeczywistości? Że niby szukam nieistniejącego ideału ? Astromixie, ja bym mogła się z tym Koziorożcem spotykać,mimo jego wad, chciałabym nawet lepiej go poznać, ale nie mogę sobie pozwolić na taką płyciznę i brak inicjatywy z jego strony..inicjatywę to miał tylko w jednej kwestii:/

Twoja kariera zależy wyłącznie od Ciebie (abstrahując od determinizmu) ale nie stworzysz idealnego partnera, każdy będzie miał jakieś wady, kwestia ich poznania, zaakceptowania i radzenia sobie jakoś w tej sytuacji.

Ja wiem o tym aż za dobrze..w każdym związku, w jakim byłam, bardzo się starałam...i wiem, że nie ma idealnego związku, ja nawet takiego bym nie chciała i na błogą sielankę nie liczę, bo trochę już doświadczenia w tym temacie mam. Ale liczę na kogoś, kto wspólnie ze mną będzie te problemy pokonywał, z kim będę się rozumieć i kto będzie równie jak ja się starać.

Mój optymizm mnie opuszcza, zaczyna mnie coraz bardziej to wszystko zniechęcać ..
No ale okej, rozumiem, co chciałeś napisać, Astromixe, i wiem, że mam się uzbroić w cierpliwość..


Medena cytat:
tylko czuje sie tak, jakbym byla "zakleszczona" i unieruchomiona..

Też tak się czuję ..ale ja tego tak nie chcę zostawić...dzięki, Medeno, za miłe słowa

pozdrawiam ciepło i dobrej nocy życzę

Gemini - smutna i zniechęcona...

Astromix
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/15 11:12
Gemini, polecam artykuł o Astrologii partnerskiej, jeśli jeszcze nie czytałaś. Konkretnie chodzi o to, że Twoje planety miłości (Wenus i Mars) nie są znowu w takim komfortowym położeniu i najbardziej harmonijne tranzyty nie będą w stanie tego zmienić.
Astromixie, ja bym mogła się z tym Koziorożcem spotykać,mimo jego wad, chciałabym nawet lepiej go poznać, ale nie mogę sobie pozwolić na taką płyciznę i brak inicjatywy z jego strony..inicjatywę to miał tylko w jednej kwestii:/
To wolałabyś takiego bez inicjatywy w tej kwestii? Spotkałaś się z nim kilka razy i widzisz już tylko wady? Nie za szybko się zniechęcasz? U mnie Wenus jest bez aspektów nie licząc uwierającej obecności Saturna, Mars w skomplikowanej sytuacji i tutaj mogę jasno i bez ogródek napisać (bo pisze wyłącznie o sobie)- tzw. szczęście w miłości to w tym wcieleniu nie jest mi dane, więc szukam rozwiązania, które się sprawdzi, a nie rozwiązania idealnego. U Ciebie jest trochę lepiej niż u mnie (choćby trygon Plutona), ale Saturn i Neptun robią swoje i astrologicznie należysz do tych którzy muszą się starać, bo za darmo niewiele dostaną. Popatrz na swoje wszystkie związki, krótsze i dłuższe i zastanów się, dlaczego nie przetrwały. Załóż sobie, że te problemy (Twoje, lub partnerów) mogą się powtarzać i szukaj takich rozwiązań, które pozwolą na przetrwanie w kolejnych związkach, a szczególnie w tym który się stanie dla Ciebie najważniejszy.
Pozdrowienia i głowa do góry

Astromix
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/15 11:42
Mamy jakiś swój potencjał i możliwości działania ograniczone przez naszą osobowość (abstrahując od determinizmu). Popatrz jaka może być prosta analogia między ścieżką zawodową a życiem prywatnym. W życiu zawodowym masz raczej pod górkę, ale Twoje wysiłki nie idą na marne, coś już udało Ci się osiągnąć - musisz dbać o to co już osiągnęłaś i starać się dalej. Tak samo może być w życiu osobistym, czyli nie chodzi tu o totolotka, tylko o to samo co w Twoim życiu zawodowym - wybór i konsekwencja.

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/15 20:05
Astromixie, pozwól, że się ustosunkuję do Twoich wypowiedzi, za które dziękuję

Astromix cytat:
To wolałabyś takiego bez inicjatywy w tej kwestii?
Hehe, absolutnie nie I to mi się właśnie w Nim spodobało najbardziej
Spotkałaś się z nim kilka razy i widzisz już tylko wady? Nie za szybko się zniechęcasz?
Eh, to nie tak, nie ma może super wykształcenia,bo przerwał studia, jest młodszy o dwa lata ode mnie, więc pewnie jeszcze nie do końca dojrzały, ale mimo to chciałabym się z Nim spotykać..najgorsze jest to, że on po prostu nie chce się ze mną spotykać i tyle..pisałam do Niego potem, niby kontakt koleżeński utrzymujemy, ale nie ma dalszej inicjatywy, żeby mnie lepiej poznać..za każdym razem, jak się spotykamy, jest bardzo miło, wręcz gorąco, ale na tym się kończy..ja nawet zaproponowałam zwykłe spotkanie - hehe, widzisz Astromixie, jestem konsekwentna, jak ktoś mi się spodoba ;P i nie ma czasu:/ a to znaczy dla mnie, że po prostu nie jest zainteresowany..teraz nawet się nie odezwał..to czemu za każdym razem, jak się widzimy na imprezie, nie możemy się od siebie odkleić ?

Konkretnie chodzi o to, że Twoje planety miłości (Wenus i Mars) nie są znowu w takim komfortowym położeniu i najbardziej harmonijne tranzyty nie będą w stanie tego zmienić.

Hmm, no okej, nie ma może idealnych aspektów, ale żeby aż tak źle było u mnie? Sam pisałeś, Astromixie, że opozycje nie są tak złe jak kwadratury, że w sumie nawet można z nimi żyć i aż tak się nie uprzykrzają..ja nie mam żadnej kwadratury w natalnych aspektach planet, a ta opozycja jest podparta silnym Plutonem, który odbiera same, tylko i wyłącznie, pozytywne aspekty..a Pluton jest ważny w natalnym...Wenus mam w 7 domu, a więc w swoim domu...a nie np w 12, co z punktu widzenia położenia Wenus ma znaczenie i to duże..w 7 domu mam Północny Węzeł - jest na DSC, a to też raczej nie szkodzi, a wręcz przeciwnie, chociaż nie od razu..swoją szkołę trzeba przejść i dorobić zadanie domowe:/

Mars w koniunkcji do Saturna, czyli relacje z mężczyznami saturniczo - utrudnione ;/ ale Mars i Saturn są w pozytywnym, ścisłym aspekcie do Jowisza w Koziorożcu...to jest pomocne, bo ja nie mogę narzekać na brak wsparcia w życiu od strony np przełożonych, szefów, nauczycieli, rodziny itp..zawsze mam pomoc od innych w swoich problemach.

Popatrz jaka może być prosta analogia między ścieżką zawodową a życiem prywatnym. W życiu zawodowym masz raczej pod górkę, ale Twoje wysiłki nie idą na marne, coś już udało Ci się osiągnąć - musisz dbać o to co już osiągnęłaś i starać się dalej.

Tak, zgadza się, nic z nieba spadło, ale jak już sobie wytyczyłam twardo cel i z całych sił próbowałam go osiągnąć, to koniec końców zawsze się udawało...może nie od razu, ale potem jakby moje marzenia stawały się rzeczywistością, chociaż byłam już wyczerpana z sił i pozbawiona prawie że wiary..pamiętasz, Astromixie, jak długo tu pisałam na forum o moich usilnych próbach szukania pracy? ile rozmów kwalifikacyjnych przeszłam,jak długo bezrobotna byłam, mimo moich edukacyjnych starań wcześniejszych a czas , w którym akurat przyszło mi szukać pracy, przypadł na kryzys ekonomiczny :/ nie można mówić tu o szczęściu, wręcz kłody pod nogi, bo jakbym obroniła się np wcześniej, to uniknęłabym tego wszystkiego:/ wystarczyło się o rok wcześniej urodzić

Tak ma być i w szukaniu partnera? Jeśli randki mam traktować jak rozmowy kwalifikacyjne, to mam wręcz powtórkę z rozrywki bardzo przypomina mi to moje samopoczucie rok temu, kiedy o tej porze dokładnie byłam bez grosza przy duszy, miałam długi, 1000 wysłanych cv, kilkanaście czy nawet i więcej rozmów o pracę..i nagle bum - USA i wyjazd przekraczający swoją świetnością nawet moje marzenia, a teraz awansik i prestiż w pracy

U mnie Wenus jest bez aspektów nie licząc uwierającej obecności Saturna, Mars w skomplikowanej sytuacji i tutaj mogę jasno i bez ogródek napisać (bo pisze wyłącznie o sobie)- tzw. szczęście w miłości to w tym wcieleniu nie jest mi dane, więc szukam rozwiązania, które się sprawdzi, a nie rozwiązania idealnego

Astromixie, mam nadzieję, że szczęście w miłości jednak będzie Ci dane a to rozwiązanie, które się sprawdzi - Ty na pewno swoje już znasz a ja moje może dopiero muszę poznać..

pozdrawiam ciepło!

Gemini

Astromix
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/15 22:09
Masz rację, opozycja jest dużo bardziej konstruktywna niż kwadratura. W zasadzie można wziąć pod uwagę najsilniejsze aspekty do Marsa i Wenus w Twoim horoskopie i z tego wyciągnąć odpowiednie wnioski. Mars jest ograniczany przez Saturna, więc nie licz że dostaniesz coś łatwo i szybko. Co do tego chłopaka, to on prawdopodobnie jeszcze nie jest psychicznie ukształtowany, nie za bardzo wie, czego chce od życia, albo ma jakiś bagaż przeżyć, który utrudnia mu normalne funkcjonowanie. Wenus jest blisko Słońca - za blisko, jest przegrzana, bardzo chce do ludzi, bardzo pragnie prawdziwej miłości, ale brakuje jej obiektywizmu - to też jak sytuacja z tym chłopakiem - starasz się, ale trudno znaleźć Ci właściwą drogę. Tak, ja już swoje rozwiązanie znam - być razem i nie przejmować się problemami, starać się być blisko fizycznie i mentalnie, nie próbować zmieniać kogoś na siłę, zaakceptować wady, podkreślać zalety. Trudne sytuacje przychodzą i odchodzą, nie ma na to rady, trzeba je akceptować i próbować rozwiązywać, ale niech one sobie będą na drugim planie, niech nie przesłaniają istoty partnerstwa. Powodzenia i nie porzucaj tego wątku, bo Jowisz będzie jeszcze się wracał.

gemini84
    
O:Jowisz nie działa :/ why? - 2010/03/15 22:49
Masz rację, opozycja jest dużo bardziej konstruktywna niż kwadratura.
No właśnie i mam nadzieję, że ta opozycja mnie po prostu bardziej uwrażliwia na odczucia innych

Mars jest ograniczany przez Saturna, więc nie licz że dostaniesz coś łatwo i szybko.

No ale jest ten Jowisz i on mi naprawdę pomaga...jak już w końcu udaje mi się coś osiągnąć, to wszyscy mówią mi, że miałam szczęście w końcu mi się udaje osiągnąć cel, tak przynajmniej do tej pory było. Cindy Crawford i Victoria Beckham też mają ścisłą koniunkcję Marsa do Saturna..i udało im się osiągnąć sukces, tym się pocieszam

Wenus jest blisko Słońca - za blisko, jest przegrzana, bardzo chce do ludzi, bardzo pragnie prawdziwej miłości, ale brakuje jej obiektywizmu

Znam ludzi z taką koniunkcją..i są w związkach, szczęśliwych..u mnie ta koniunkcja jest rozdzielona znakami..Wenus już w Raku..nie wiem, czy to coś zmienia..no i jest trygon Plutona..on chyba też jest pomocny, transformacja jest mi wpisana w związki..

Co do tego chłopaka, to on prawdopodobnie jeszcze nie jest psychicznie ukształtowany, nie za bardzo wie, czego chce od życia, albo ma jakiś bagaż przeżyć, który utrudnia mu normalne funkcjonowanie.
Eh, wiem, coś tam mówił o tym, że nie pisze pierwszy, bo boi się odrzucenia..wydawało mi się, że po prostu się nabija albo żartuje, żeby siebie usprawiedliwić, że mi nie dawał znać:/ w jakimś związku był, ponad rok temu to się skończyło, ale za dużo nie mówił o tym..no wiem, muszę wybić sobie go z głowy, bo to nie ma sensu, tylko mnie to bardziej dołuje, powinnam sobie już definitywnie dać z Nim spokój i nie zaczynać znowu..

Tak, ja już swoje rozwiązanie znam - być razem i nie przejmować się problemami, starać się być blisko fizycznie i mentalnie, nie próbować zmieniać kogoś na siłę, zaakceptować wady, podkreślać zalety. Trudne sytuacje przychodzą i odchodzą, nie ma na to rady, trzeba je akceptować i próbować rozwiązywać, ale niech one sobie będą na drugim planie, niech nie przesłaniają istoty partnerstwa.

Masz rację..ale to nie jest takie łatwe..a ja chyba zawsze próbowałam zmieniać wady moich partnerów , ale niektóre z tych wad przekreślały istotę partnerstwa..chciałabym znaleźć kogoś, kto ma takie wady, które nie utrudniałyby aż tak wspólne życie razem, które dałoby się jakoś obiektywnie zaakceptować..

Powodzenia i nie porzucaj tego wątku, bo Jowisz będzie jeszcze się wracał.

Nie porzucę Mam nadzieję, że Ci się ten wątek jeszcze aż tak bardzo nie znudził hehe, ja i te moje "problemy " ale nie tracę nadziei, coś w końcu musi się zmienić..partnerstwo i wszelkie aspekty z nim związane to moja karma na to życie

Dobranoc

Gemini

«« start « poprz. 1 2 3 4 5 nast. » koniec »»

Forum astrologiczne: * Astrologia - teoria i praktyka * Horoskopy - interpretacja * Twój horoskop * Funkcjonowanie Astromix.pl * Forum towarzyskie *

Uwaga: Zasady korzystania z Forum Astromix.pl

Ostatnie 40 postówOstatnie 40 wątków
O:partnerskie porównanie - smoczyca Ascendent i MC (1)
O:Astromix Reaktywacja :) - lisek1711 horarny z grudnia się sprawdził :) (1)
Ascendent i MC - smoczyca Astromix Reaktywacja :) (22)
O:Astromix Reaktywacja :) - smoczyca idealna partnerka (10)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Zmartwiona nowicjuszka - 7 kwad ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - AniaLu10 Rozczarowanie (9)
O:Astromix Reaktywacja :) - adam03 koniunkcja wenus-mars (18)
O:Astromix Reaktywacja :) - margarett wezly ksiezycowe (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - CzarnaMamba STRZELEC + BARAN (19)
O:Astromix Reaktywacja :) - dorota40 Tranzyt Neptuna przez ds i 7 domu (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - kaxa81 prosze i interpretacje (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - ewza relokacja (2)
horarny z grudnia się sprawdził :) - margarett czy... (24)
O:Astromix Reaktywacja :) - Profess Prośba o interpretację - związk ... (6)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix pociąg namiętność satysfakcja s ... (30)
O:Astromix Reaktywacja :) - turandot 2 dom w synatrii (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix partnerskie porównanie (8)
O:Astromix Reaktywacja :) - aneta377 Tranzyt Saturna przez Ascendent (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett pomóżcie z chironem :) (3)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix czy mars kwadrat saturn zadziala ? (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - sett ROMANS czy odpuścić czy ciągnąć ... (5)
O:Astromix Reaktywacja :) - carolinew86 solariusz i nie tylko (2)
O:Astromix Reaktywacja :) - koko Czy jest szansa? (8)
O:Astromix Reaktywacja :) - Astromix Problemy techniczne (3)
Astromix Reaktywacja :) - Astromix Anty-Astromix.pl (103)
O:Muzyka nocą - luppiter Fenomen astrologii (42)
O:Zmartwiona nowicjuszka - 7 kw ... - luppiter dzieci (2)
O:idealna partnerka - gigi O:O co w tym wszystkim chodzi??? (14)
O:wezly ksiezycowe - Astromix czy dobry dzisiaj dzien na powa ... (3)
O:idealna partnerka - gigi Na stadionie... (1)
O:idealna partnerka - zetablack Domy (18)
O:idealna partnerka - zetablack Prośba :-) (8)
O:idealna partnerka - gigi ksiazki artykuly (3)
O:idealna partnerka - Caterina Czy się zakocham z wzajemnością? (11)
O:idealna partnerka - gigi O:Astrokartokartografia - inter ... (16)
O:wezly ksiezycowe - ruda77 kiedy? (1)
O:Muzyka nocą - ruda77 Czy to coś na dłużej? (9)
O:Muzyka nocą - ruda77 czy przelamie blokade? (16)
O:Rozczarowanie - ruda77 kwadratura księżyc-uran (6)
O:idealna partnerka - gigi co o nim myślicie? (5)

Pokaż: 48h

Odwiedza nas 34 gości oraz 48 użytkowników: stefan - golemm - polid - sza87 - yoogre - Krzysztof71 - orinoko - Jula - morien1 - bartekboruta - agades - natoliv - Slav9 - tomi29 - Ewa3 - symena - olosoko - miśka - kicia40 - MalenaSkorpion - gajeska - Cathy - hellangel77 - weronikas - sambapati - justyna_sz71 - magda_lena - tutliputli - Usagi - amoreoj - mdnz - Desma - kafere - CzarnaMamba - rurka - thesavoytruffle - mimo7 - ana123 - smoczyca88 - kubajkk - Kornik - flo - zona4 - goska123 - ala.ala - rysieks - sitek22 - hajle -

Kalendarz i pozycje planet

Dzisiaj jest wtorek
22 maja 2012 r
Imieniny obchodzi
Julia, Wiesława, Helena

Aktualne pozycje planet
Słońce  2° Bliźniąt  
Księżyc  22° Bliźniąt  
Merkury  26° Byka  
Wenus  22° Bliźniąt ®
Mars  11° Panny  
Jowisz  25° Byka  
Saturn  23° Wagi ®
Uran  7° Barana  
Neptun  2° Ryb  
Pluton  9° Koziorożca ®
® = retrogradacja

Logowanie

Copyright © 2007-2012 by Astromix.pl
All paintings by Hieronymus Bosch in the PD