O:X dom - 2010/03/03 21:34
Mój dom X podobnie jak u Pelagii niewielki - ok.18 stopni - wierzchołek w Strzelcu... ..niewielki, ale za to jaki bogaty! Słońce, Neptun, Węzeł Północny w koniunkcji do MC, (pijane dziecko we mgle), w koniunkcji też Merkury ale już od strony XI domu (tak, tak - praca w dojazdach); w X domu też Wenus, ona w koniunkcji ze Słońcem tylko. A z innych aspektów do MC do jest jeszcze kwadratura do Jowisza oraz trygon do Dsc i sekstyl do Asc i Plutona (ten w VIII domu )
Vitaliego Krivoduba rokowania rozmarzyły mnie, a marzycielką jestem, przez tego Neptuna, co mi mgłę na Słońce i MC zarzuca. Mogłabym całkiem ładnie realizować się w reklamie, kopiłajterem być, "albo coś"... i duże pieniądze mieć. Jednak... Władca X domu (Jowisz) w domu pierwszym zasiadł a Współwładca (Neptun) I-go jest w X, wystąpiła ładna recepcja, ale że pokoleniowa to chyba niewiele znacząca (?). W każdym razie - Jowisz: w kwadracie do Słońca - żegnajcie wielkie pieniądze, witajcie praca w "podróży"; w kwadracie do Merkurego - zbyt szybko powiem, to co myślę - czasami z różnym skutkiem mi to "na dobre" wychodzi. I że niby ma mi to dać zdolności literackie... hmm... najładniejsze bajki opowiadam swojemu Dziecięciu, może je kiedyś spiszę?