zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 10:07
jedna z nielicznych par która ostała się w moim najbliższym otoczeniu ... dla mnie totalnie niezrozumiałe jak oni ze sobą funkcjonują ... a jednak kilkunastoletni staż małżeński... wspólne dzieci... urlopy ... dom ... itp
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 10:31
dla osób postronnych wyglądaja na bardzo ułożone stateczne małżeństwo ... dla przyjaciół wygląda to na swoisty układ ... ale ja i tak nie moge się nadziwić że to działa ... a teraz jak zobaczyłam ich synastrie to tym bardziej jestem zaskoczona jak to sie trzyma kupy
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 11:46
A czemu zagwostka? On ma ksiezyc na jej ascendecnie i moga pochwalic sie koniunkcja ksiezyc-wenus. To aspekty swiadczace o silnej wiezi psychicznej.
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 11:50
Poza tym tutaj widoczne sa opozycje, jak i w synastrii mojej kolezanki. Opozycje w synastrii silnie wiaza ludzi ze soba. Takie uklady wbrew pozorom korzystnie wplywaja na funkcjowanie zwiazku.
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 11:56
Ksiezyce w sekstylu, ludiom chce sie ze soba przebywac, dom jest ich azylem. Na predce patrze, bo mi moj czasozlodziej nie moze nasycic sie mna
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:01
1. tych aspektów pomiedzy osobistymi mało 2. słynne aspekty jowiszowe i saturnowe razcej nieharmonijne 3. słabo się karmią żywiołami
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:01
Jeszcze jedna uwaga a propos ksiezycow w sektylu, bo mam to z Johannem. Czujemy sie przy sobie zrelaksowani, uspokojeni, bezpieczni. On sam stwierdza, ze teraz jego dom beze mnie jest niepelny i ze mna jest podobnie. To takie mile wzajemne smeranie sie. Nawet nuda i proza zycia w takich ukladach staje sie przyjemnoscia. Oby wiecej bylo w porownawczych takich aspektow miedzy ksiezycami.
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:10
Ja tu widze koniunkcje jowisza do ksiezyca, luzna co prawda. Saturn w opozycji do slonca, ktory nie jest tak zloczynny jak w przypadku koniunkcji czy kwadratury. Z zywiolami tez nie jest tak zle. Ona wagunia pod wladaniem wenus, on rybka pod panowaniem neptuna. Czy te planety ze soba koliduja? Neptun jako wyzsza oktawa wenus?. Teraz tez zauwazylam, ze maja ksiezyc i slonce w rybkach, czy to malo?
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:10Poza tym tutaj widoczne sa opozycje, jak i w synastrii mojej kolezanki. Opozycje w synastrii silnie wiaza ludzi ze soba
te opozycje jak sie przeanalizuje to wychodzi z tego opozycja jego saturna i marsa do jej planet osobistych ... bo wg mnie jego słońce nie łąpie się na te opozycje bo wystepuje tu "czysta" opozycja tylko zaznaczona jest bo mieści się w orbie
z tego co wiem opozycja saturna do plenat osobistych chyba mało przyjemna
co do księzycy ... jego księzyc nieaspektowany jej żadną planetą
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:16
A jak ścisłe orby stosuje Astromix?? Szkoda, że nie uwzględnia osi, te połączenia są przecież bardzo ważne i znacznie rzadsze niż 'dobry' aspekt. Moi rodzice maja bardzo silne połączenia nieharmonijne z Saturnem, prawie 30 lat razem... Niestety nie znam ich godzin urodzenia
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:22
jedyny harmonijny aspekt z jowiszem to trygon do słońca
ale i tak tylko wynikający z orby a nie z żywiołów
pozostałe aspekty jowiszowe są nieharmonijne
jej saturn robi kwadraturę do wenus i merkurego ... o ile do merkurego to może być i ciekawie ... o tyle wg wszelkich dostepnych mi informacji do wenus to mało przyjemny aspekt
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 12:51
księzyce w zgodnych żywiołach ... jej księzyc tam gdzie jego planety osobiste .... ale co z resztą ...
jedyne co mi przychodzi do głowy to odpowiedz w horoskopie natalnym ... ona bardzo powietrzna ... prawie wszystkie planety osobiste w powietrznym zywiole jeszcze wzmocnione uranem ... dają dużą potrzebe niezalezności ... taka troche niechęć do silnej więzi emocjonalnej ... i taki brak bliskści jej odpowiada
jej księzyc wodny spina ich relację bo łaczy się z jego wenus władcą domu VII
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 13:15
Nie rozumiem Twojego podejścia. Nazywasz związek dwojga ludzi 'układem'. Skoro razem są, to najwyraźniej dobrze im ze sobą. Nie znasz ich potrzeb, bo nie jesteś w ich skórze i sama obserwacja kosmogramu chyba nie wystarczy...
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 13:25sama obserwacja kosmogramu chyba nie wystarczy...
no właśnie to nie jest sama analiza synastrii ... bo znam ich od ...buu 32 lat ... obserwuję ich razem od kilknastu lat ... najpierw była myśl na podstawie obserwacji że to "układ" ... co niektórzy wręcz oceniają to jako układ jednostronny ...
i to ... ta ocena osób postronnych skłoniła mnie do zajrzenia w porównawczy
O:zagwozdka synastryczna - 2010/02/25 13:29
poprostu szukam odpowiedzi w synastrii ... zastanawiam się nad rodzajem "aspektów" które są silnie wiążące dwoje ludzi ... bo jest tu wiele aspektów na nie i mało aspektów na tak ...