|
|
O:Lula - 2009/07/05 00:16
W Twoim horoskopie nie ma żadnej kwadratury i to chyba ratuje Cię przed przykrymi konsekwencjami pochopnych decyzji - wygląda na to, że wiele z nich uchodzi Ci płazem. Masz za to trygony splecione z opozycjami. Opozycje dają świadomość problemów i nie klinczują człowieka tak jak kwadratury, które powodują napięcia, ale nie przynoszą świadomości tego skąd biorą się kłopoty i nie wskazują dróg wyjścia z nich. To że lubisz stawiać wszystko na jedną kartę z nadzieją, że jakoś to będzie, nie podchodząc do problemów zbyt gruntownie wynika z położenia Słońca i Merkurego w Bliźniętach, Wenus w Baranie i Marsa w Strzelcu. Lubisz jasne sytuacje i to jest na plus, ale za bardzo starasz się wszystko upraszczać i szukać rozwiązań po linii najmniejszego oporu i to jest na minus. Jowisz w opozycji do węzła Księżycowego może świadczyć o tym, że za mocno ufasz w swoją nieomylność i nie liczysz się ze zdaniem innych, chociaż lubisz posłuchać co kto ma do powiedzenia na Twój temat. Z logiką życiową też może byc czasami krucho, a to za sprawą opozycji Słońca do Neptuna i opozycji Merkurego do Marsa, która skłania do poszukiwania szybkich i prostych rozwiązań. W przyszłym roku Jowisz będzie tranzytował Twój descendent, więc pojawi się roczna szansa na ułożenie sobie życia na nowo - powinnaś poważnie przemyśleć swoje dążenia i postawę życiową, tak aby niczego Ci później nie brakowało.
|
|
|
O:Lula - 2009/07/05 08:51
Cześć Wam kochani, Wy tu pracowaliście a ja tymczasem winko z dziewczynami wczoraj piłam i babskie pogaduszki uprawiałam.... Dzięki za te nowe informacje.
ASC i jego aspekty tak działają w rzeczywistości, że odczuwam brak pewności siebie i daje sobą manipulować silniejszym jednostkom. Miałam ogromny problem z występami publicznymi, trema, buraczek i koniec, przy byle żarcie mówionym w towarzystwie, nie wspominając o prezentacjach służbowych, ale wydaje mi się, że zwalczyłam to i już jestem odważniejsza. Najciekawsze jest to, że przed obcymi się nie wstydzę, mam spotkania z różnymi klientami w stosunku ja: 10 osób i robię prezentację i jest git! Najgorzej jest wśród tych, którzy mnie znają i oceniają.
Danielko: "Koniunkcja Neptun-Ic bardzo często jest obecna w horoskopach ludzi którzy mają niestabilne życie rodzinne." + Astromixie: "...lubisz stawiać wszystko na jedną kartę z nadzieją, że jakoś to będzie, nie podchodząc do problemów zbyt gruntownie"
to, co piszecie może wskazywać, że podejmuje decyzje pochopnie i niekoniecznie przemyślane dogłębnie. W obliczu podjętej przeze mnie decyzji o rozwodzie, martwię się ciągle i jeszcze pewnie długo będę się zastanawiać, że może nie była ona dobra... Ale nie była na pewno pochopna (3-krotne podejścia)..
Dzięki Ci Astromixie, że udzieliłeś mi swoich rad. Czy w przyszłym roku wraz z tranzytem Jowisza nie będzie podążał za nim/ przed nim Neptun, który trochę może zniekształcić właściwy odbiór świata zewnętrznego? Czuję w życiu nieustannie niepewność w ważnych sprawach
|
|
|
O:Lula - 2009/07/05 10:18
Lula ...
jowisz okrąza zodiak w 12 lat ... więc w jednym znaku jest ok 1 roku ... 2010 wejdzie w rybki
neptun okraża zodiak w ok 165 lat więc w jednym znaku średnio jest 13,5 roku ... w ryby wejdzie 2011 więc jowisz juz będzie baranie
więc nie mam mowy o tym żeby teraz neptun "dogonił" jowisza ...
koniunkcje tych dwóch planet zdarzaja się raz na 12 lat; plus minus retrogradacja ale ja to licze jako ciągłość bo to w sumie takie niezakończone sprawy ..
pozdr
|
|
|
O:Lula - 2009/07/05 18:39
Faktycznie, przeoczyłem te dwa aspekty, bo nie ma ich na wykresie. Aspekty do osi są bardzo "wrażliwe" na niedokładną godzinę urodzenia, więc bezpiecznej jest zająć się aspektami między planetami, na które niedokładny czas urodzenia nie wpływa - stąd ich brak na wykresach.
|
|
|
O:Lula - 2009/08/20 09:51
Witajcie,
pozwoliłam sobie tu powrócić na chwilę po dłuższej przerwie i zapytać w związku z wątkami, które się pojawiły na forum; jaki jest u mnie władca horoskopu i co to oznacza? Sadzę, że Neptun na IC i Słońca na MC. Ale zupełnie nie wiem co jest dominantą...
Jeśli ktoś zechciałby tu wrzucić swoje oko na chwilkę...
Zapytam też Astromixa o tą cudowną przepowiednię - że Jowisz przynieść mi może szansę na uporządkowanie życia w przyszłym roku... Czy jego kwadratura do MC i opozycja do AS mu nie przeszkodzi?
|
|
|
O:Lula - 2009/08/20 10:37
Witaj Lula 
Wladca Twojego horoskopu jest Merkury (Asc w Pannie), co moze oznaczac ze wazne dla Ciebie w zyciu intelekt i sposob komunikowania sie z swiatem zewnetrznym. Merkury jak wiadomo, reprezentuje szybkosc mysli, aktywnosc umyslowa i logike. Do tego, mysle, jeszcze Twoje Slonce w Bliznietach moze wzmacniac akcentowanie uwagi na tych czynnikach..
|
|
|
O:Lula - 2009/08/20 15:55
Władca horoskopu to władca ASC czyli w Twoim przypadku Merkury. Dominata to jak sama nazwa wskazuje planeta która dominuje w naszym horoskopie. To taka siła która popycha nas do działania. Dominantami są najczęściej planety leżące blisko osi (w szczególności jeśli leżą w domu narożnym ). Dominantą może być też jakaś silna koniunkcja, opozycja bądź kwadratura oraz planeta która tworzy dużą ilość aspektów bądź taka która tworzy silne aspekty ze Słońcem lub Księżycem.Wyznaczenie dominaty jest dość skomplikowane ponieważ trzeba wziąć pod uwagę szereg elementów np. planeta leżąca blisko osi może nie być wcale dominującą jeśli jest w nieprzyjaznym dla siebie domu, znaku lub/i jest osłabiona negatywnymi aspektami.
|
|
|
O:Lula - 2009/08/22 10:48
Dziękuję za odpowiedzi czyli dominantami u mnie są chyba Neptun i Słońce.
...a co z tym Jowiszem, który po wyjściu z retrogradacji miałby mi pomóc? pomimo opozycji do AS i kwadratury do MC? i jak długo miałby trwać taki sprzyjający czas (od - do)?
z góry dziękuję za wskazówki
|
|